THE MAIN EVENT
Wszystko prowadzi do tego momentu. Przygotowania, ból serca, triumf, popękane knykcie, obite ego. Poprzez trening, przepych, kwalifikacje i okoliczności. Światła gasną, zielony błysk, opad flagi. Niepokój i emocje oscylują w częstotliwościach gdzieś między stonowanym oczekiwaniem a ogłuszającym podekscytowaniem.